Pikachu Noir – recenzja filmu „Pokémon: Detektyw Pikachu”

Marka Pokémon przeżywa w przeciągu ostatnich kilku lat wyraźne odrodzenie, zauważalne zarówno w sukcesie Pokémon GO czy najnowszych części serii gier na konsole, jak i w ramach potężnej fali nostalgii obecnych dwudziestoparolatków. Najlepszym wskaźnikiem tego renesansu jest jednak powstanie pierwszego w historii aktorskiego filmu ze świata Pokémonów, i to w dodatku wysokobudżetowej japońsko-amerykańskiej koprodukcji – to właśnie Pokémon: Detektyw Pikachu.

Detektyw Pikachu 05

I trzeba przyznać, że przeniesienie tego fascynującego, tętniącego życiem uniwersum znanego z wielu gier i animacji na realistyczną taśmę filmową wypada cudownie – poszczególne Pokémony wyglądają świetnie (co trzeba docenić zwłaszcza wobec katastrofy, jaką okazał się zwiastunowy Sonic) i w zupełnie naturalny sposób łączą się z nagranym materiałem. Czuć też tech-noirowy klimat wypełnionej neonami metropolii, jaką jest miejsce akcji Detektywa Pikachu, miasto Ryme.

Detektyw Pikachu 01

Fabuła filmu, inspirowana fabułą gry pod tym samym tytułem, jest zaskakująco skomplikowana i łączą się w niej trzy główne zestawy motywów i wątków – po pierwsze, to noirowy kryminał pełen podejrzanych zakamarków, zaskakujących zwrotów akcji i rozbudowanych intryg; po drugie, dynamiczna komedia przygodowa oparta na dynamice dwóch głównych bohaterów (chłopaka imieniem Tim i tytułowego Pikachu) i niezwykłości przedstawionego świata; po trzecie, ale również bardzo istotne – wzruszająca opowieść o poszukiwaniu samego siebie, (nie)godzeniu się ze stratą oraz wielkim wpływie, jaki na nasze decyzje i systemy wartości ma relacja z rodzicami. I o ile sceny akcji bywają zbyt długie i intensywne, a plot twisty podawane są nieraz zbyt szybko jeden pod drugim, to ostatecznie ta piętrowa mieszanka działa, pozwalając wybrzmieć zarówno drodze przebytej przez bohaterów, jak i skutecznie zbudowanemu światu, co zdecydowanie stanowi o sile filmu.

Detektyw Pikachu 06

Prawdopodobnie najmniej przekonującym elementem Detektywa Pikachu jest drugi plan, przynajmniej jeśli chodzi o postaci ludzkie – i w scenariuszu, i w aktorstwie widać tu sporo klisz i bardzo mało charakteru. Niewiele zmieniają pod tym względem tak wielkie nazwiska jak Bill Nighy czy Watanabe Ken. Zarazem jednak nawet ta wada może grać na korzyść filmu, bo przez kontrast jeszcze wyraźniejsza jest relacja Tim-Pikachu oraz dopracowanie wszelkiego rodzaju pokémonowych aspektów opowieści.

Detektyw Pikachu 03

Operatorsko-kompozytorska strona Detektywa Pikachu wypada po prostu solidnie. Zdjęcia Johna Mathiesona (który ma na koncie współpracę z Ridleyem Scottem i Guyem Ritchie’em!) nie wybijają się szczególnie ponad blockbusterowe standardy, ale nie popadają też w niepotrzebny chaos w scenach akcji. Szacunek należy się też za wykorzystanie taśmy, zwłaszcza w projekcie tak szeroko korzystającym z grafiki komputerowej (tym bardziej docenić wypada znakomitą robotę, którą wykonał zespół odpowiedzialny za efekty specjalne). Podobnie jest z muzyką Henry’ego Jackmana – w większości to po prostu solidne wykonanie obowiązującego w blockbusterach stylu modern classical, kompozytor wyniósł je jednak na nieco wyższy poziom, dodając syntezatorowe motywy ładnie współgrające z tech-noirową estetyką i konsolową historią uniwersum.

Detektyw Pikachu 07

Pokémon: Detektyw Pikachu to film oczywiście niepozbawiony wad, który potrafi czasem męczyć intensywnością, ale zarazem zapewnia solidną rozrywkę, rzetelnie opowiada historię głównego bohatera i przede wszystkim daje radę uchwycić w filmie magię Pokémonów. A przecież dokładnie o to w tym projekcie chodziło.

7 10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s